W gmachu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej odbyła się Narodowa Debata o Zdrowiu – przełomowe wydarzenie, którego współorganizatorem jest Naczelna Izba Lekarska. Spotkanie zgromadziło pół tysiąca uczestników, w tym parlamentarzystów wszystkich opcji politycznych, przedstawicieli szeroko pojętego środowiska medycznego, świata nauki oraz organizacji pacjenckich.
Inicjatywa ma na celu wypracowanie ponadpartyjnej, długoterminowej reformy systemu opieki zdrowotnej, wykraczającej poza ramy jednej kadencji parlamentarnej. Debatę otworzył Marszałek Sejmu RP, który zadeklarował pełną otwartość oraz gotowość do objęcia patronatu nad polityczną, ale wolną od partyjnych interesów reformą.
Kluczowym punktem inauguracji było wystąpienie Łukasza Jankowskiego, prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej. W swoim przemówieniu podkreślił on unikalny charakter spotkania, zestawiając je z dotychczasowymi, tradycyjnymi formami dialogu z władzą.
- My zawsze do Sejmu, Szanowni Państwo, jako ochrona zdrowia przychodziliśmy z manifestacjami. (…) Dziś wyjątkowy czas, który skłania do tego, żebyśmy również zamanifestowali, ale tym razem nie postulaty, ale gotowość. Dziś obecność na tej sali (…) pół tysiąca ludzi, specjalistów z ochrony zdrowia, to jest w mojej ocenie symbol i pewna manifestacja gotowości do zmian.
Prezes NRL wyjaśnił, że wybór Sejmu jako przestrzeni do wypracowania porozumienia był w pełni celowy. To właśnie tutaj, przy zaangażowaniu Marszałka Sejmu, krzyżują się drogi przedstawicieli całej sceny politycznej, co uniemożliwia ucieczkę od odpowiedzialności i wzajemne zrzucanie winy przez środowiska rządzące czy opozycyjne.
W ocenie Łukasza Jankowskiego naprawa systemu nie może opierać się na kompromisach chroniących partykularne interesy polityczne. Wobec narastających patologii systemowych, które w ostatnim czasie mocno poruszyły opinię publiczną, konieczne jest natychmiastowe podjęcie odważnych działań.
- Do tego potrzebujemy, proszę państwa, szczerości i zaufania. (…) To jest wyjątkowy czas na to, żebyśmy poszli nie w kierunku interesów różnych grup politycznych (…) ale żebyśmy pomyśleli nad systemem ochrony zdrowia ponadpartyjnym, ale zrobionym razem z politykami, którzy na końcu wezmą za ten system odpowiedzialność.
Szczególną uwagę w wystąpieniu poświęcił potrzebie holistycznego podejścia do zmian. Reforma – aby była skuteczna – musi uwzględniać głos każdej grupy tworzącej system opieki zdrowotnej. Prezes NRL z satysfakcją odnotował obecność na sali lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych, fizjoterapeutów, opiekunów medycznych, a także naukowców i pacjentów. Zapewnił, że w procesie transformacji nikt nie zostanie zapomniany ani pominięty.
Zwieńczeniem przemówienia był jednoznaczny apel do polityków oraz deklaracja pełnej, bezwarunkowej mobilizacji środowisk medycznych. Prezes Jankowski wskazał, że kluczowym celem nie jest samo teoretyczne przygotowanie założeń przed końcem kadencji, ale faktyczne, realne przystąpienie do pracy.
- Chodzi o to, żebyśmy wreszcie przestali dyskutować o tym, że reforma jest potrzebna, ale do tej reformy przystąpili. Dzisiaj, szanowni państwo, państwo parlamentarzyści, gotowość środowisk medycznych do reformy, w tym środowiska lekarskiego, jest absolutnie pełna.
Prawdziwym sprawdzianem dla deklarowanej w Sejmie woli politycznej będzie powołanie zapowiedzianych przez Marszałka Sejmu międzypartyjnych zespołów roboczych, które mają rozpocząć pracę w ciągu najbliższych tygodni. Środowisko lekarskie reprezentowane przez Naczelną Izbę Lekarską zadeklarowało już swój pełny, merytoryczny udział w tych pracach.
fot. Karolina Bartyzel, NIL